Najlepszy magnez

Najlepszy magnez

Nasze pożywienie powinno dostarczać organizmowi potrzebnych mu witamin, minerałów i składników odżywczych, bez których nie będzie w stanie prawidłowo funkcjonować. Wiele chorób, dolegliwości i bólów bierze się właśnie z braku tych składników i wcale nie trzeba sięgać po leki chemiczne z aptek.
Najlepszym źródłem wszystkich potrzebnych mikro i makro elementów jest oczywiście pożywienie, lecz z jego jakością jest coraz gorzej. Nawozy sztuczne, wyjałowiona gleba, nastawienie na zysk a nie jakość powoduje, że nasza żywność nie jest wystarczająco bogata w te składniki. Nawet żywność bio i eko nie jest w 100 procentach tym czego na prawdę chcielibyśmy, dlatego nieuniknione jest suplementowanie niezbędnych składników odżywczych, minerałów oraz witamin.
Problem leży w przyswajalności, ponieważ z żywności wynosi ona blisko sto procent, a z tabletek, płynów może nawet tylko kilkanaście procent. Dlatego należy zwracać uwagę na skład produktu, to jakiego pochodzenia jest dany składnik i w jakiej formie ma być dostarczony do naszego organizmu. Na przykład witamina c występuje w przyrodzie wraz z bioflanoidami, które są potrzebne do przyswajania jej. Kupując proszek lub tabletkę z askorbinianem sodu lub wapnia musimy dostarczyć organizmowi tych składników jeżeli nie mamy ich w produkcie. Najprościej zrobić to poprzez popicie suplementu świeżo wyciśniętym sokiem z cytryny bądź innego cytrusa.
Najbardziej wrażliwym na wchłanianie minerałem jest magnez. Jaki magnez jest najlepiej przyswajalny? Po pierwsze ten dostarczany wraz z żywności, lecz jak już wspomniałem wcześniej coraz trudniej o produkty bogate w ten składnik. Druga metoda o największej wchłanialności będą kąpiele w soli magnezowej i moczenie nóg w tym samym roztworze. Kupujemy do tego chlorek magnezu i wsypujemy 10 łyżek do wanny z dodatkiem sody oczyszczonej. Po 20 minutowej kąpieli dostarczymy magnezu na tyle ile żadna tabletka nie jest w stanie. Spotkałem się także z praktyką wsypywania chlorku magnezu do skarpet, lecz ze względu na komfort nie polecam tej metody. Stosuje się także oliwy magnezowe, gdzie rozpuszczamy chlorek magnezu w oliwie i nacieramy ciało.
Ostatnim sposobem dostarczania magnezu są tabletki, których wchłanialność oscyluje w granicach 20-40 procent. Mając na uwadze dzienną dawkę jaką powinien organizm dostać magnezu ( 600mg ), musimy zwiększyć dwukrotnie ilość produktu względem tego ile on rzeczywiście posiada minerału. Pół biedy jeżeli tabletka jest czysta, gorzej jeżeli zawiera talk, sole, wypełniacze i inne zbędne oraz szkodliwe składniki.
Obecne czasy zmuszają nas do suplementacji, która jest jedynym wyborem dla chcących utrzymać lub odzyskać swoje zdrowie. Słabej jakości żywność, braki światła słonecznego, złe nawyki skutecznie potrafią zszargać nasze zdrowie, którego odzyskanie nie będzie łatwe. Dlatego należy już teraz podjąć kroki, bardzo ważne kroki ku zmianie swojego podejścia do zdrowia, co z całą pewnością przyniesie korzyści w przyszłości. A lekarzy będziemy jedynie pozdrawiać na ulicy, ciesząc się, że nie musimy do nich chodzić.

Kiedy na emeryturę po nowemu?

Kiedy na emeryturę po nowemu?

Częste zmiany w zakresie prawa pracy burzą spokój wielu ludzi i sprawiają, że nie są oni do końca pewni swojej sytuacji. Trzeba przyznać, że przed największym wyzwaniem w tym zakresie stają przede wszystkim osoby w wieku przedemerytalnym. W momencie, gdy ich sytuacja materialna może zmienić się z dnia na dzień, popadają oni w frustrację. Wynika to z faktu, iż bardzo często podnoszony jest bądź obniżany wiek emerytalny. Należy zaznaczyć, że zmiany tego typu powinny być gruntowanie zaplanowane, być może nawet poprzedzone referendum ogólnokrajowym. Tylko w ten sposób będziemy mogli zapobiec ogólnemu chaosowi i sprawimy, że przyszli emeryci będą czuli się tak, jak gdyby żyli w przewidywalnym państwie. Niestety, organy władzy rzadko takich próśb słuchają, przez co coraz częściej dochodzi do nieplanowanych zmian, które przekładają się na złe nastroje społeczne.

Nie zawsze jest wiadome, kiedy na emeryturę po nowemu należy iść. Zaznacza się, że jeszcze kilka lat temu organy ustawodawcze przegłosowały zmianę, w myśl której wiek emerytalny został zrównany i wynosił on zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn 67 lat. Niestety, w takim wariancie najbardziej pokrzywdzone mogły czuć się panie, bowiem w myśl tych zmian musiały one pracować o siedem lat dłużej niż dotychczas. Wskazać należy, że reforma ta nie została dogłębnie przemyślana. Niestety, zabrakło również konsultacji społecznych w tym zakresie. Wydają się być one nieodzowne, ponieważ niezbędne jest pogodzenie ze sobą dwóch istotnych interesów – społecznego oraz państwowego. Wprowadzone zmiany zburzyły zaufanie obywatela do organów władzy publicznej, które jeszcze przez wiele lat będzie musiało być odbudowywane. Na ogół jednak młodzi ludzie aprobowali tą nowelizację. Wynika to z faktu, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie będzie w stanie za niedługo wypłacać świadczeń. Dlatego zdecydowanie lepiej jest podejść z rozsądkiem do tego tematu i zastanowić się, czy tak nie byłoby lepiej. Z drugiej jednak strony jesteśmy społeczeństwem starzejącym się i coraz słabszym, przez co wykonywanie obowiązków zawodowych aż do 67 roku życia mogłoby być dla nas aż nazbyt uciążliwe.

Po zmianie władzy po raz kolejny zreformowano system emerytalny. Tym samym obecnie zupełnie wystarczające jest osiągnięcie wieku 60 lat u kobiety, aby mogła starać się o emeryturę, natomiast mężczyzna musi mieć 65 lat. Trzeba przyznać, że takie rozwiązanie współcześnie zasługuje na aprobatę, bowiem dzięki temu osoby starsze mogą z powodzeniem przez wiele ostatnich lat żyć dostatnie, bez obaw o swój byt. Ponadto istnieją szczególne programy, dzięki którym można uzyskać świadczenia emerytalne jeszcze wcześniej. Z uprzywilejowanych uprawnień mogą skorzystać między innymi górnicy oraz służby mundurowe. Ponadto każda osoba, która przynajmniej dwadzieścia lat przepracuje w warunkach szczególnie szkodliwych, może liczyć na wcześniejszą o 5 lat emeryturę. Z takiego udogodnienia korzystają przede wszystkim ludzie zatrudnieni w domach pomocy społecznej i szpitalach.

Jakie są objawy zapalenia płuc?

Jakie są objawy zapalenia płuc?

Choć zapalenie płuc jest nierzadką chorobą, z którą wiele osób miało do czynienia, to nie każdy zdaje sobie sprawę, jak bardzo poważne jest to schorzenie i z czego dokładnie wynika. Wielu ludzi bywa zdziwionych powikłaniami, jakie mogą wystąpić, szczególnie wtedy, gdy zbagatelizuje się problem i nie zastosuje w odpowiednim czasie leczenia. Nie wszyscy są też świadomi, jakie są objawy zapalenia płuc, dlatego warto przeczytać kilka informacji, by w razie pojawienia się choroby szybko móc ją rozpoznać i udać się do lekarza.

W płucach każdego człowieka znajdują się pęcherzyki. Jeśli dojdzie do ich stanu zapalnego, pojawia się właśnie zapalenie płuc. Choroba może mieć kilka odmian. Specjaliści wymieniają co najmniej sześć rodzajów schorzenia – w tym wirusowe, bakteryjne, grzybicze, alergiczne, atypowe, a także chemiczne. Jakie są objawy zapalenia płuc? Na pewno jeden z nich to kłopoty z oddychaniem. Pacjent może mieć duszności, bardzo silnie kaszleć, jak również odczuwać bóle w klatce piersiowe o różnej intensywności. Oddech nie jest prawidłowy (z reguły zbyt szybki), często można usłyszeć charakterystyczny świst. Powietrzność płuc – wskutek stanu zapalnego miąższu – ulega znacznemu zmniejszeniu. Oczywiście chorzy na to schorzenie często miewają gorączkę. Temperatura ciała może utrzymywać się na poziomie stanu podgorączkowego (czyli 37,5-38 stopni Celsjusza), jak również podnieść do bardzo wysokich wartości (nawet 40-41 stopni). Symptom ten wprowadza dodatkowo silne dreszcze i nadmierne pocenie się. Mówiąc o tym, jakie są objawy zapalenia płuc, trzeba także wspomnieć o ogromnym osłabieniu, rozbiciu, apatii, senności, braku energii i apetytu. Lekarz, który bada i osłuchuje pacjenta, może również zaobserwować szmery w płucach.

Należy jednak wziąć pod uwagę, że symptomy nie w każdym przypadku bywają identyczne. To, jakie są objawy zapalenia płuc, wiąże się najczęściej z konkretnym typem choroby. Różnie może zatem przebiegać schorzenie w przypadku zapalenia wirusowego, a inaczej, gdy ma ono podłoże alergiczne czy chemiczne. Zdarza się, że symptomy są mało widoczne. Bywają również przypadki bezobjawowego zapalenia płuc. W takiej sytuacji chory może czuć się gorzej, ale brak u niego oznak charakterystycznych dla tej konkretnej choroby, np. pacjent wówczas w ogóle nie kaszle ani nie gorączkuje. W rezultacie ciężko więc prawidłowo zdiagnozować zapalenie płuc lub w po prostu je zauważyć.

Trzeba także wspomnieć, że zapalenie płuc to choroba, która dopada ludzi w każdym wieku – mogą jej ulec zarówno dorośli, nastolatkowie, jak i bardzo małe dzieci. Czasem zdarza się tuż po urodzeniu w wyniku zakażenia okołoporodowego, jak i nieco później, w okresie niemowlęcym. Jakie są objawy zapalenia płuc w takim wypadku? U kilkumiesięcznych dzieci zauważalny jest wtedy kaszel, duszność, wysoka temperatura, maluch może również nie wykazywać zainteresowania piciem i odmawiać jedzenia. Na pewno nie można zwlekać z wizytą u lekarza – pediatra musi jak najszybciej zbadać dziecko i zastosować leczenie.

Składanie życzeń.

Składanie życzeń.

Składanie życzeń należy do przyjemnej części wielu imprez, przyjęć. Życzymy sobie wtedy wszystkiego co dobre, chcemy przekazać nasze szczere intencje i pragnienia by osobie bliskiej się wiodło. Czasem jednak musimy silić się na serdeczność i wymyślanie czego można życzyć drugiej osobie. Dzieje się tak zwłaszcza, gdy mamy do czynienia z kimś obcym lub mało znanym. Czasem nie wiążą nas z tym człowiekiem żadne bliskie relacje ale wypada powiedzieć coś miłego bo ma np. urodziny, o których się dowiedzieliśmy, albo jesteśmy osobą towarzyszącą na weselu, która nie zna pary młodej. Pomimo tego chcemy powiedzieć coś miłego, bo wymaga od nas tego sytuacja. Jednak składamy życzenia nie tylko z przymusu ale też z własnej woli. Naprawdę chcemy by danej osobie spełniły się marzenia, jednak często nie wiemy jak ubrać to w słowa. Mamy zamiar powiedzieć coś więcej niż tylko standardowe „wszystkiego najlepszego”. Zatem czego można życzyć?
Po pierwsze zdrowia. Wydaje się to oklepane ale jednak każdy je ceni, zwłaszcza gdy nie najlepiej się czuje. Jeśli znamy dokładnie problemy drugiej osoby możemy jej życzyć np. szybkiego wyleczenia kontuzji. Jeśli jest to temat tabu, drażliwy lepiej powiedzieć po prostu zdrowia, siły do walki z chorobą. Oczywiście musimy wyczuć czy powinniśmy takich słów używać czy lepiej jednak się powstrzymać. Sprawdzą się one na pewno bardziej dla osób, które nie są chore na żadną przewlekłą chorobę lub takich, które wyzdrowiały. Jeśli ktoś niedawno dowiedział się o swojej przypadłości lepiej będzie przemilczeć temat, zwłaszcza jeśli nie mamy bliskich kontaktów z tą osobą. Wtedy wystarczy zwykłe życzenie zdrowia, bez wchodzenie w szczegóły.
Możemy także z powodzeniem mówić o pomyślności, szczęściu z druga osobą, pieniądzach, własnym domu z ogródkiem. To jest przyjemniejsza część i na pewno wywoła uśmiech. Życzyć będziemy także niesamowitej podróży, spełnienia marzeń. Dla bardzo zapracowanych możemy wspomnieć o odpoczynku, może lepszej pracy jeśli poszukują. To jest klasyczna część. A co jeszcze poza tym możemy życzyć? Jeśli chcemy się lepiej przygotować to dobrze jest znać kilka cytatów, które zmuszają do przemyśleń ale są pozytywne, kilka złotych myśli. Tak naprawdę ile osób tyle życzeń do nich skierowanych, ponieważ personalizacja tego co chcemy powiedzieć do konkretnej osoby jest najlepsza. Wiadomym jest, że dla osoby mało nam znanej nie będziemy się silić na wyszukane wypowiedzi. Raczej powiemy coś na neutralnym gruncie w stylu „szczęścia, wszystkiego co najlepsze”. Jednak, gdy przyjdzie do składania życzeń komuś bliskiemu sytuacja również będzie się miała nieco inaczej. Wtedy słowa, które chcemy przekazać same popłyną nam prosto z serca. Jeśli ktoś jest nam bliski, znamy go wiele lat, kochamy to nie musimy wcześniej układać niczego sobie w głowie. Znamy plany i marzenia tej osoby. Wystarczy to wszystko wydobyć z pamięci i wypowiedzieć na głoś, życząc by się spełniło. Nie gotowe szablony ale słowa z naszego serca, wypowiedziane osobiście sprawią największa radość.

Problem z zajściem w ciążę – przyczyny

Problem z zajściem w ciążę – przyczyny

Dlaczego nie mogę zajść w ciążę? – to pytanie zadaje sobie spora grupa kobiet. Kłopoty z płodnością to obecnie sprawa, która dotyka wiele par. Nie należy wstydzić się tego problemu, unikać rozmów na jego temat ani rezygnować ze znalezienia na nie odpowiedzi. Odkrycie źródła niepłodności to często pierwszy krok do podjęcia działań, które w ostateczności pozwalają po jakimś czasie cieszyć się z narodzin dziecka. Z kolei duszenie kłopotu w sobie, oskarżanie samą siebie i zadręczanie się pytaniem „Dlaczego nie mogę zajść w ciążę?” powoduje narastanie żalu, poczucia winy, złości i frustracji. Te z kolei przekładają się na zwiększenie stresu i nerwowości, które na pewno nie są sprzymierzeńcami ciąży. Lepiej więc udać się po prostu do lekarza i omówić z nim tę kwestię.

Wielu specjalistów najpierw pyta pacjentkę o okres starań o dziecko. Często okazuje się, że czas trwania prób jest zwyczajnie za krótki i potrzebna jest po prostu większa cierpliwość. Zapłodnienie rzadko kiedy udaje się od razu. Ogromna większość pań zachodzi w ciążę dopiero po paru miesiącach prób. Jeżeli jednak, że minęło już wystarczająco wiele czasu (czyli np. rok), warto zgłosić się do specjalisty. Jakie mogą być przyczyny tego rodzaju kłopotów? Często jest to wiek pacjentki. Zdarza się, że panie, które skończyły już 35 lat mogą mieć w tym zakresie problem. Chodzi tu o kwestie związane z hormonami, które wraz z upływem czasu wpływają na jakość owulacji. Podobnie jest z mężczyznami – ich nasienie słabnie wraz z wiekiem.

Na pewno wiele pań, które zastanawiają się „Dlaczego nie mogę zajść w ciążę?” po prostu nie ma świadomości, że choruje na częste kobiece schorzenie. Mowa tu o endometriozie, związanej z komórkami w błonie śluzowej układu rozrodczego. Znajdująca się w tym miejscu tkanka tworzy narośl, cysty i zrosty, a te z kolei utrudniają prawidłowe funkcjonowanie macicy, jajowodów czy jajników. W efekcie kobieta czuje częste i mocne bóle (szczególnie podczas miesiączkowania), a do tego bardzo utrudnione jest zapłodnienie z uwagi na niemożność połączenia komórek rozrodczych kobiety i mężczyzny. Ponadto u niektórych pacjentek przyczyną niepłodności są problemy z działaniem i budową jajowodów, których zadaniem jest doprowadzenie jaja w odpowiednie miejsce, czyli do macicy. Problem ten może być wynikiem różnych chorób infekcyjnych czy wenerycznych, jak np. rzeżączka. Dochodzi wówczas do zablokowania jajowodów, a te – w momencie gdy nie są drożne – stanowią poważną przeszkodę w zajściu w ciążę. W wielu wypadkach kobieta nie odczuwa żadnych dolegliwości, zatem trudno jest jej zauważyć tego typu problem. Czasem zdarza się, że symptomem może być wydzielina z dróg rodnych, jak również pobolewanie podbrzusza.

Kobiety, które nie mogą zajść w ciążę, powinny udać się na wizytę do ginekologa. Lekarz wykona USG, zleci także dodatkowe badania w celu zdiagnozowania źródła problemów. Zdarza się, że ostatecznie w organizmie pacjentki nie zostaje znaleziona żadna konkretna przyczyna. Wówczas odpowiednim badaniom powinien poddać się jej partner.

Brak dziewczyny.

Brak dziewczyny.

Wielu mężczyzn zadaje sobie pytanie: dlaczego nie mam dziewczyny? Mogłoby się wydawać, że problem dotyczy osób, które są młode, nie wiedzą jak nawiązać rozmowę, dopiero się uczą w kontaktach damsko-męskich. Jednak nie jest to całkowicie prawdą. Zarówno młodzi panowie jak i ci dojrzalsi mogą mieć kłopot ze znalezieniem swojej drugiej połówki. Często zastanawiają się dlaczego tak jest i jak sobie z tym poradzić? Jest na to kilka sposobów.
Przede wszystkim należy zacząć od swojego nastawienia. Jeśli jesteśmy zamknięci na ludzi, raczej wolimy siedzieć w domu, przed telewizorem lub komputerem to sami zamykamy sobie możliwość poznania kogoś. Oczywiście w dobie internetu są portale randkowe, jednak i one wymagają by w końcu wyjść do ludzi, zacząć normalną rozmowę w rzeczywistym, nie wirtualnym świecie. Dlatego nie należy uciekać od miejsc publicznych czy wyjść ze znajomymi. Owszem mamy różne charaktery. Nie każdy musi być królem dyskotek, jednak wypady na miasto, do kina, teatru zwiększają możliwość poznania interesujących osób. Kolejną kwestią jest szukanie na siłę. Im bardziej pragniemy się z kimś związać, tym nasze poszukiwania, próby stają się coraz bardziej nieudolne. Po naszym zachowaniu widać, że chcemy znaleźć kogoś ale próbujemy z prawie każdą napotkaną osobą. Tymczasem warto powstrzymać się od takich działań. Przede wszystkim nic na siłę. Pamiętajmy, że potrzeba czasu by zdobyć czyjeś serce. Warto zacząć od rozwijania swoich pasji czy umiejętności. Musimy także pokazać drugiej stronie, jeśli już taką spotkamy, że jesteśmy interesującym człowiekiem. Jednak warto podkreślić by nikogo nie udawać. Jeśli naprawdę nie znosimy sportu, nie należy przekonywać kogoś o swoich osiągnięciach. Skupmy się na tym co prawdziwe. Kobiety lubią być zaskakiwane miłymi gestami. Jednak i z nimi nie należy przesadzać. Zbyt szybkie okazywanie uczyć może wystraszyć każdego. Nie bójmy się zapraszać dziewczyny, która nam się podoba na randki. Proponujmy wyjście do kina, na spacer, kolację. Pamiętajmy, że wszystko powinno być naturalne. Jeśli musimy się zastanawiać o czym rozmawiać, przygotowywać listę tematów na każde spotkanie by uniknąć niezręcznej ciszy to należy się zastanowić czy chcemy tych spotkań. Warto pamiętać o miłych gestach, uprzejmości, która jest zawsze dobrze widziana, zwłaszcza na pierwszych randkach.
Oczywiście należy tu także wspomnieć o dbaniu o swój wygląd, estetykę oraz słownictwo. Jeśli chcemy poznać wartościową osobę to klnąc co drugie słowo mamy na to małe szanse.
Pytanie dlaczego nie mam dziewczyny pada często. Jednak zamiast się zastanawiać nad odpowiedzią, doszukiwać swoich wad należy zadbać o siebie, o swój rozwój, nie szukać miłości na siłę. Jeśli my będziemy się dobrze czuli we własnym ciele i wyjdziemy do ludzi to na pewno zostanie zauważone, pozytywnie odebrane. Pamiętajmy by nie zrażać się niepowodzeniami ale próbować dalej. Nie bierzmy wszystkiego do siebie,w końcu nie każda dziewczyna jest w naszym typie, tak i my nie musimy podobać się każdej.

Karmienie piersią – czego nie wolno jeść?

Karmienie piersią – czego nie wolno jeść?

Większość kobiet, które urodziły dziecko, decyduje się na karmienie naturalne. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, by proces ten trwał przynajmniej przez pierwsze pół roku życia malucha. Mleko matki ma zbawienny wpływ na niemowlę i pozwala mu prawidłowo się rozwijać. Zawiera wszystko to, co potrzebne małemu dziecku, by mogło zdrowo rosnąć, a dodatkowo wzmacnia jego system odpornościowy. Wiele kobiet zadaje wtedy pytanie, czego nie wolno jeść karmiąc piersią. Jeszcze jakiś czas temu popularne było przekonanie, że istnieje specjalna dieta, zawierająca bardzo rygorystyczny i restrykcyjny jadłospis, eliminujący zdecydowaną większość produktów. Czy rzeczywiście tak jest? Okazuje się, że niekoniecznie. Kobieta, która podaje swemu dziecku naturalne mleko z piersi może odżywiać się zupełnie normalnie, a jej menu – wbrew panującemu jeszcze parę lat temu mitowi – nie powinno składać się z kilku tych samych potraw i składników. Mówiąc o tym, czego nie wolno jeść karmiąc piersią, trzeba pamiętać o zasadzie, że dieta taka musi być zróżnicowana. Kobieta powinna urozmaicać swój jadłospis, by zachować zdrowie, energię i siły.

Oczywiście istnieje pewien zestaw produktów, których lepiej unikać, jednak nie jest ich aż tak wiele, jak sądzono jeszcze jakiś czas temu. Lista takich rzeczy nie jest długa, ale ominięcie ich przy komponowaniu swojego menu na pewno pozwoli uniknąć paru problemów. Zatem czego nie wolno jeść karmiąc piersią? Większość specjalistów wymienia wszelkie produkty o działaniu wzdymającym. Chodzi tu o rośliny strączkowe (np. groch, fasolę), jak również cebulę czy różne odmiany kapusty. Warto na wszelki wypadek zrezygnować z nich przynajmniej w pierwszych trzech miesiącach po porodzie. Układ pokarmowy malucha nie jest początkowo jeszcze w pełni rozwinięty, lepiej więc robić wszystko, by uniknąć bolesnych kolek. Niezdrowe są także tłuszcze trans, wpływające nieodpowiednio na działanie mózgu malucha. Zawarte są one w wielu używanych na co dzień produktach spożywczych. Przykładem jest margaryna, ale także sporo wyrobów cukierniczych (ciastka, pieczywo). Tłuszcze trans to także składnik niezdrowych przekąsek (paluszki, krakersy, chipsy), oraz fast-foodów.

Zastanawiając się nad tym, czego nie wolno jeść karmiąc piersią, nie można zapomnieć o konserwantach. Niestety, w dzisiejszych czasach wiele produktów sprzedawanych w sklepach zawiera je w swoim składzie. Lepiej wyeliminować z diety paczkowane mięso i wędliny, konserwy, dania typu instant i wyroby garmażeryjne. Warto unikać również słodyczy. Oczywiście niewielka dawka od czasu do czasu nie powinna zaszkodzić, ale duże ilości są niedozwolone. Powodem jest głównie kaloryczność – jedzenie ich może wywołać brak potrzeby spożywania czegokolwiek innego, o wiele bardziej wartościowego dla dziecka.

Mówiąc o tym, czego nie wolno jeść karmiąc piersią, warto na koniec dodać również produkty do picia. O tym, że alkohol jest absolutnie zabroniony w czasie karmienia, wie każdy. Lepiej również nie przesadzać z mocną, czarną herbatą i kawą, która zawiera kofeinę. Z kolei słodkie napoje warto zamienić na wodę mineralną oraz świeże soki owocowe i warzywne.